|
Pytania do pana Jacka Kucharczyka |
|
|
W „Rzeczpospolitej” z dnia 26.11.2009 r. ukazał się artykuł Jacka Kucharczyka, prezesa Instytutu Spraw Publicznych, pod tytułem: „Rozsądny, lecz ryzykowny projekt Donalda Tuska”, w którym czytamy:/…/Obawy te/ dotyczące wprowadzenia zmian w konstytucji / zasługują na poważne rozważenie w sytuacji, kiedy główną siłą opozycyjną pozostaje PiS - partia, która przez dwa lata u władzy weszła w koalicję ze skrajnymi nacjonalistami i populistami. Sama też w dużej mierze próbowała realizować populistyczne, autorytarne pomysły na rządzenie za pomocą takich środków, jak radykalna lustracja czy też doktryna przezwyciężania prawnego imposybilizmu./…/ Ponieważ nie da się wykluczyć powrotu PiS (lub innej autorytarnej formacji politycznej) do władzy, lepiej zachować obecny zakres urzędu prezydenta, jednocześnie przekonując wyborców, aby wyciągnęli wnioski z wyborów w 2005 i tym razem powołali na ten urząd osobę lepiej wyrażającą promodernistyczne i proeuropejskie ambicje naszego społeczeństwa. /…/ dziwi nas… Czy pan Kucharczyk mógłby wskazać czym objawiał się „skrajny nacjonalizm” koalicjanta PiS? Co to znaczy radykalna lustracja i co to znaczy rządzić za pomocą lustracji? Czy rządzenia za pomocą skutecznie egzekwowanego prawa jest złem? Czy pan Kucharczyk aby na pewno wie, czym charakteryzują się rządy autorytarne? Czy można konstytucję pisać „pod partię” i to w dodatku taką, która podoba się panu Kucharczykowi? A jak władzę przejmie inna partia to konstytucje należy zmienić? Na stronie internetowej Instytutu czytamy, że jest on /…/ „niezależnym ośrodkiem analityczno-badawczym”. Jak prezesem niezależnego Instytutu, który ma zadanie analizować i badać życie publiczne, może być osoba o tak radykalnie negatywnych poglądach, w stosunku do partii opozycyjnej? Źródło: www.pis.org.pl |