05.10.09 

Z.Ziobro: Zarzuty przedstawione Mariuszowi Kamińskiemu to odwet i zemsta za wykrycie przez CBA "wielkiej afery kryminalno-korupcyjnej", w której uwikłani są najbardziej prominentni politycy PO

Dowiedz się więcej >>

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
  

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

 

Jak wg. Ciebie rząd radzi sobie z walką z kryzysem gospodarczym
 
SZYBKA NAWIGACJA
Propozycja wprowadzenia tzw. banków czasu pracy Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

18 lutego 2009 r. na konferencji prasowej, premier Donald Tusk, na pytanie dziennikarza o wspólną propozycję związków zawodowych i pracodawców, dotyczącą innego niż dotychczas obowiązującego, liczenia czasu pracy powiedział:

„Będziemy szukali rozwiązania, które jest bardzo blisko tej wspólnej propozycji/…/ Ono wymaga oczywiście precyzyjnego ustalenia warunków/…/w których czas pracy byłby liczony inaczej niż do tej pory. Ponieważ jest to na razie inicjatywa ale idąca w dobrą stronę /…/ona ma bardzo realna szansę na osiągnięcie tego efektu o jakim myślimy. Rzeczywiście dzisiaj jest tak, że dzisiaj pierwszym celem działania rządu jest ochrona miejsc pracy/…/różnymi nawet niestandartowymi metodami/…/również takimi jakie podpowiadają dzisiaj związki zawodowe i pracodawcy”

dziwi nas…

Dlaczego Premier nie zna propozycji zawartej w „Pakiecie Działań Antykryzysowych 2009–2010” przedstawionym jako aneks do programu PiS, w którym czytamy:

„Wprowadzenie tzw. banków czasu pracy

W okresie rozliczeniowym firmy nie mogą elastycznie reagować na zmiany koniunktury, zarządzając czasem pracy swoich pracowników. Jeśli mają więcej zleceń, pracują dłużej i wypłacają wyższe kwoty za nadgodziny, jeśli sytuacja jest odwrotna, ogłaszają przestój i płacą pełne wynagrodzenie. W efekcie może to powodować zwolnienia pracowników w okresie dekoniunktury.

Wprowadzenie tzw. banków czasu pracy umożliwi pracodawcy w okresie rozliczeniowym bardziej elastyczne zarządzanie czasem pracy zatrudnionych osób. W okresie zwiększonych zamówień będą oni pracować nieco dłużej, a w okresie przestoju pracodawca „odda” im nadpracowane wcześniej godziny.

Spowoduje to obniżenie kosztów, bardziej elastyczne zarządzanie czasem pracy oraz mniej zwolnień.”

Od przedstawienia tej niestandartowej i idącej w dobrą stronę propozycji, minął już prawie miesiąc.

Źródło: www.pis.org.pl

 
Polecamy