This is the Advert3 module position, which does not have module hilites.
Advert4 Position
This is the Advert4 module position, which does not have module hilites.
05.10.09
Z.Ziobro: Zarzuty przedstawione Mariuszowi Kamińskiemu to odwet i zemsta za wykrycie przez CBA "wielkiej afery kryminalno-korupcyjnej", w której uwikłani są najbardziej prominentni politycy PO
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Pytamy posła Karpiniuka
16 września 2009 r. w audycji pt: „Sygnały dnia” /godz. 7:45/ Sebastian Karpiniuk powiedział:
„Ja mam wrażenie, że kłótnia została wywołana jak gdyby kompleksem prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wynikającego z wielkiego sukcesu Polski – uroczystości 1 września, uroczystości na Westerplatte, w którym też ogromną rolę odegrał – i tutaj nie waham się o tym mówić – prezydent Lech Kaczyński.”
dziwi nas…
Czy specjaliści od PR Platformy Obywatelskiej polecają używać słów: „kompleks, zakompleksiony” w stosunku do Jarosława Kaczyńskiego? Czy pan Karpiniuk wysłuchał wywiadu z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, który emitowany był o godz. 7:15 /czyli na pół godziny przed emisją rozmowy z panem Karpiniukiem? Jeżeli wysłuchał, to nie przyszło mu do głowy, że człowiek, który proponuje prowadzenie takiej polityki wobec naszych sąsiadów jak proponuje Jarosław Kaczyński w tej rozmowie, jest właśnie człowiekiem bez kompleksów? Cytuję: „/…/ Chodzi o to, żeby Polska w końcu uzyskała taki status, który jej się należy /…/My byśmy chcieli, żeby Polaka była krajem, który się szanuje /…/ musi sobie jakoś wywalczyć tę pozycję /…/”
Czy Jarosław Kaczyński, kiedy stwierdza w cytowanej już rozmowie: /…/Sejm powinien uchwalić taką ustawę, która stwierdza, że różnego rodzaju decyzje unijne są na polskim terytorium ważne wtedy, jeżeli zgodzi się na nie polski sejm. Tak zrobili Niemcy/…/ jest człowiekiem z kompleksami?
A tak na marginesie – dlaczego miałby się pan Karpiniuk wahać, chwaląc wystąpienia Lecha Kaczyńskiego?